TOP TOP

Meble i dekoracje, które ostatnio sobie upodobałam i które pojawiły się w moich projektach.


Jak zapewne niejeden projektant ja też mam parę takich swoich ulubionych elementów wyposażenia. Niektóre są ze mną od lat, inne się zmieniają w zależności od nastroju. Ta lista jest znacznie dłuższa, więc zdecydowałam się na pokazanie kilku, które ostatnio wybrałam do aranżacji. Nie znaczy to oczywiście, ze wstawiam je wszystkie jednocześnie i do każdego projektu. Po prostu fajnie kiedy w zrealizowanym projekcie jest przynajmniej jeden z moich ulubionych topowych elementów. Można powiedzieć, że to takie małe znaki rozpoznawcze. Jasne, że ewoluują i zmieniają się, dochodzą inne, ale zawsze mam przy sobie tych kilka bestsellerowych, aktualnych i sprawdzonych:

lampa ścienna Artemide – jedna z moich ulubionych, od lat mi towarzyszy w projektach

 

rozkładane proste sofy i futony – zamiast rozbudowanych narożników chętnie wstawiam dwie mniejsze sofy (są bardzo wygodne do spania)
drewniane pieńki uwielbiam! jako stolik, stołek, dekoracja… przydatne zwłaszcza w surowych wnętrzach lub tych w klimacie eko-etno
lekkie plecione fotele – może być rattan, ale równie dobre są plecione z linek, ważne żeby miał cienkie czarne nóżki. Świetny jest też z siedziskiem ze skóry.
umywalki szczelinowe w wymiarach dostosowanych do konkretnego projektu – niezastąpione w nowoczesnych łazienkach
ostatnio moja ulubiona lampa – futurystyczna lecz swoją formę zawdzięcza starym żyrandolom. Lubię tą w złotym wykończeniu, ale w czerni też jej dobrze
czarne klamki – zawsze miałam do nich słabość i na szczęście nie ma już problemu by je znaleźć w sklepach
haczyki drewniane MUUTO w różnych rozmiarach, cudownie urozmaicają ścianę – świetna zabawa z nimi
druciane czarne stoliki z drewnianym blatem – można powiedzieć, że już pospolite, ale ja ciągle mam do nich słabość
okrągłe lustra – znalazły się u mnie w sumie od niedawna i pewnie trochę czasu zagoszczą
żarówki na kablu – taki hit ostatnich sezonów, w sumie mało praktyczne bo albo rażą w oczy, albo świecą zbyt słabo, ale bardzo dodają uroku. Stosuję je jako akcent, nigdy nie jako główne światło. Ważne – kabel powinien być w materiałowym oplocie, a oprawka wysokiej jakości – inaczej wygląda tandetnie
dywany lub poduchy orientalne, koniecznie ręcznie tkane, oryginalne z Bliskiego Wschodu
duże ceramiczne wazony, dowolne kształty, świetne jako akcenty kolorystyczne
drewniane naturalne dekoracje – wykonane ręcznie, wyrzucone przez morze, znalezione na strychu, odnowione, oszlifowane…

 

 


 

Dziękuję, że czytasz mój tekst. Jeśli Ci się spodobał albo chcesz coś dodać, to zostaw swój komentarz – będzie mi miło. Możesz także polubić go na facebooku i tam komentować.  Cześć i do następnego razu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *